W Polsce w tym samym czasie sztuka i literatura

Biorąc pod uwagę wypunktowane tu okoliczności, wypada nazwę baroku rozumieć jako podkreślającą nie tylko dziwność czy sprzeczność z klasyczną formą antyczną, lecz także uwypuklającą wysiłek autora czy artysty nadający dziełu znamię swoistości, doskonałości przewyższającej ideał lub też dramatyzmu znamionującego aktualną refleksję filozoficzną albo ówczesną postawę religijną.

Próby te w dziedzinie malarstwa nasiliły się zwłaszcza w drugiej połowie XVI wieku, w wyniku czego daje się wyodrębnić samodzielny prąd zwany manieryzmem. Prąd ten z Italii rozpowszechnił się w- kierunku północnym i odzwierciedlił się wyjątkowo w malarstwie niderlandzkim, gdzie artyści starali się nieraz naśladować bardziej sposób malowania ich mistrzów włoskich aniżeli samą naturę. „Maniery- ści” nie sprzeniewierzali się we własnym mniemaniu tradycjom klasycyzmu renesansowego, odeszli natomiast jakby nieświadomie od wielkich wzorów Leonarda da Vinci i innych mistrzów renesansu, zapatrzeni w sposób tworzenia („maniera”), pochłonięci tajnikami stylu. Manieryzm w dziedzinie sztuki wygląda z naszej perspektywy jak zapowiedź baroku. Dążenia bowiem do wzbogacenia spuścizny otrzymanej po starożytności, a także po epoce odrodzenia, niekiedy zaś nawet wysiłki zmierzające do prześcignięcia jakby owego dorobku pojawiły się we wszystkich dziedzinach twórczości. Nieprzerwaną linię klasycyzmu zaczyna oplatać w pewnym okresie (przypada to zasadniczo na wiek XVII) ornament niezwykły i tak bogaty, iż klasycystyczna osnowa niknie nam sprzed oczu – tak właśnie wygląda „barok”: styl, okres, wreszcie prąd artystyczny i literacki.

Leave a Reply