Romantyczny postulat autonomii

Podstawowym założeniem sztuki romantycznej, które w pełni uwidoczniło się w malarstwie epoki, była autonomia sztuki rozumiana jako niezależność działania artysty, kierowanie się wewnętrznymi prawami sztuki, nie zaś naciskiem tradycji i rzeczywistości. Romantyzm nie odrzuca świata zewnętrznego, sztuka romantyczna to właśnie zanurzenie się artysty w bogaty świat natury i w historię, ale jeśli klasycyzm „dostosowywał pojęcie piękna do prawdy” (Arnold Hauser), uważał je za obiektywne i wymierne, to postawa romantyczna głosi prymat sztuki nad życiem i dostosowuje rzeczywistość do kryteriów artyzmu. Otaczający świat, odczuwany teraz w całym bogactwie i konflikcie zjawisk, w ruchu, staje się tworzywem sztuki i bodźcem do przeżyć typu artystycznego, których poszczególne rodzaje zostają zrównane.

Romantyczny postulat autonomii sztuki nie oznacza, że odrzuca ona związki ze społeczeństwem czy narodem. W polskiej myśli romantycznej u Norwida występuje najpełniej rozumienie uczestnictwa sztuki w życiu narodu: „Bo piękno na to jest, by zachwycało / Do pracy – praca, by się zmartwychwstało”. To zaangażowanie sztuki rozumie Norwid idealistycznie, jako sprawczą władzę poezji nad rzeczywistością, nie zaś jej służebność czy tendencyjność. W apostrofie poetyckiej do swego pióra napisze: „Nie bądź papugą uczuć ani marzeń kraską […] Dzikie i samodzielne, sterujące w niebie, / Do żadnej czapki klamrą nie przykuj się złotą”.

Romantyzm neguje w ogóle ważność obiektywnych reguł sztuki. Każda indywidualna wypowiedź jest jedyna w swoim rodzaju, niezastąpiona i zawiera w sobie swe prawa i kryteria (Hauser). W estetyce oznacza to bunt przeciw pojęciu „dobrego smaku” i wyzwolenie ekspresji artysty. Najważniejszym zagadnieniem w sztuce plastycznej staje się sposób kształtowania formy przez artystę, to, jak się maluje, a nie ranga tematu, który do tej pory zajmował określone miejsce w hierarchii (na przykład portret i malarstwo pejzażowe stały zawsze niżej rangą od kompozycji religijnych czy historycznych).

Leave a Reply