Literatura okresu romantyzmu

Literatura okresu romantyzmu także dawała wyraz dążeniu do mistrzostwa formy. Poeta-geniusz musi być wirtuozem, wykazywać absolutną biegłość w zakresie języka, stylu i kompozycji. To pragnienie poetyckiej wirtuozerii wypowie Słowacki w Beniowskim: „Chodzi mi o to, aby język giętki / Powiedział wszystko, co pomyśli głowa…” Już nie normy czy reguły, ale samo tworzywo nie może krępować artysty, którego celem jest pełna i swobodna ekspresja: „strofa być winna taktem, nie wę-dzidłem”.

W literaturze wieku XIX charakterystycznej przemianie ulega forma improwizacji poetyckiej, która ze zjawiska z zakresu życia towarzyskiego (okolicznościowy popis retoryczny poety na zadany temat, nawiązujący do klasycznych zasad podporządkowania artysty dziełu i znajomości poetyckiego rzemiosła) staje się manifestacją swobody i dowolności twórczej, bo obejmuje także bezpośrednie uczestnictwo odbiorców w „szale” poety. Opisy salonowych improwizacji Mickiewicza z okresu pobytu w Rosji podkreślają te antynomiczne okoliczności wirtuozostwa literac- kiego. W części III Dziadów Mickiewicz ukaże szereg małych i większych improwizacji: Jankowskiego, Feliksa i Konrada w scenie więziennej oraz dwa monologi Konrada nazwane – jeden przez poetę, drugi umownie – improwizacjami. Prawdziwie romantyczna jest tylko tzw. Wielka Improwizacja, gdzie właśnie kunszt poetycki i opanowanie sztuki myśli i słowa staje się dowodem nieograniczonej mocy kreacjoni-stycznej bohatera i motywem do „wyzwania na serca” rzuconego Bogu.

Leave a Reply