Gwałtowność tego sporu

Gwałtowność tego sporu, podobnie jak we Francji, polegała na tym, że pod pozorem ataku młodych na nienaruszalne dotąd zasady i normy estetyczne kryły się idee narodowe i polityczne. Tu jednak kończy się podobieństwo, a zaczynają różnice. We Francji hasła polityczne były formułowane w tym sporze wprost (słynna formuła Hugo: „romantyzm jest liberalizmem w literaturze”), w Polsce walka o wolność sztuki od norm klasycznych, o jej narodowość, o prymat indywidualnego uczucia nad rozumem, o zerwanie ciągłości rozumianej jako naśladownictwo i kosmopolityzm w sztuce, a nawiązanie do ludowych źródeł własnej kultury oraz rodzimych dziejów – stanowiła, według, określenia Kazimierza Wyki, „coś w rodzaju zasłony dymnej dla przesłanek i przekonań, których z zupełnie zrozumiałych przyczyn nie można było wypowiadać wprost w ciągu sporu”.

Te przesłanki to: wolność polityczna, a zatem konieczność narodowej rewolucji, odczuwana wobec narastającego rozczarowania warunkami panującymi w Królestwie Polskim i polityką cara Aleksandra I, który nie spełniwszy konstytucyjnych nadziei Polaków, rządził nimi za pośrednictwem namiestnika Zajączka, komisarza cesarskiego Nowosilcowa, naczelnego wodza wielkiego księcia Konstantego i głównego cenzora Szaniawskiego. W latach dwudziestych caí jawnie już nie liczył się z opinią sejmową i dopuszczał do szeregu procesów organizacji wolnościowych, głównie akademickich, z terenu Wilna i Warszawy.

Leave a Reply